Pierwsza osoba liczby pojedynczej

O czym jest zbiór opowiadań pt. ”Pierwsza osoba liczby pojedynczej” Harukiego Murakamiego?

Zbiór opowiadań ”Pierwsza osoba liczby pojedynczej” Harukiego Murakamiego (https://www.taniaksiazka.pl/ksiazka/pierwsza-osoba-liczby-pojedynczej-haruki-murakami) jest malutką książką, w porównaniu z jego poprzednią dwutomową powieścią ”Śmierć Komandora”. Książka może być mała, ale duża w kategoriach i metaforach. Na zaledwie 220 stronach Murakami zamknął siedem historii, które pozostawiają czytelnika w emocjonalnym zamęcie i refleksji nad przepływem energii.

O czym są opowiadania?

Murakami w swoich nowych opowiadaniach – bo wskazuje na tytuł antologii – mówi z perspektywy ”ja”. Dzieli się wspomnieniami z ważnych dla niego wydarzeń i spotkań, które wracają do niego nawet po latach dzięki refleksji. Pozwala nam odkryć naszą przeszłość, w tym młodość, i wystarczająco dużo czasu, aby osiągnąć dorosłość. W serii ”Pierwsza osoba liczby pojedynczej” autor opowiada o kobietach, które spotykał na różnorakich odcinkach swojego życia. W książkach może pojawić się barwna historia muzyki, w tym o jej pierwszej dziewczynie i jej dziwnym bracie, którego ta osoba poznała wiele lat później. W innym opowiadaniu wspomina młodszą, nieszczęśliwą kobietę, która po spędzeniu razem nocy wysłała mu książkę o poezji, wydaną jej kosztem. Narrator zastanawia się, co się z nią stało i jak mógł się wydarzyć jej los. Wraca do swoich wierszy, które pamięta. W jeszcze innym skupia się na przyjacielu, z którym dzieli się swoją pasją do Schumanna. Ale ta kolekcja jest nie tylko dla kobiet. To także muzyka i coś naprawdę podobnego do baseballu i poezji.

Jakie refleksje mogą się nasunąć z lektury książki?

Kiedy czytamy ”Pierwsza osoba liczby pojedynczej” Murakamiego, czujemy, że może nam zaufać. Próbował wyjaśnić, dlaczego zdecydował się opowiedzieć tę czy inną historię. Czytelnik czuje, że staje się powiernikiem mówcy, który kompleksowo w większości opowieści znacznie zmniejsza dystans do wszystkich odbiorców, a nawet zwraca się do nich natychmiast. Czasami mamy ochotę siedzieć z nim w barze i słuchać jego spowiedzi w słabym świetle. Wspólnie zastanawiamy się nad życiem i przeszłością.

Jakich zabiegów używa autor?

Japończycy używają innego zaimka w pierwszej osobie, gdy są ze sobą, a innego w ustalonych sytuacjach. Tak więc Murakami pisze o nim w swoich opowiadaniach, używając dwóch technik. W większości używa znanego mu gatunku. Może stąd bierze się sens romantycznej rozmowy. W ostatniej opowieści, w której nazwano całą kolekcję, pisze o sobie, używając oficjalnej formy ”ja”.

zdjęcie azerbaijan_stockers - pl.freepik.com
Pierwsza osoba liczby pojedynczej

Dlaczego warto przeczytać zbiór opowiadań pt. ”Pierwsza osoba liczby pojedynczej” Harukiego Murakamiego?

Książki ”Pierwsza osoba liczby pojedynczej” może być najnowszym zbiorem autobiograficznych krótkich świadectw najpoczytniejszego japońskiego autora, pisarza, który co roku pojawia się na liście nazwisk laureata Nagrody Nobla Harukiego Murakamiego.

O czym są przedstawione historie?

Patrząc na czytelnika, mamy osiem historii z życia wziętych, w których autor dzieli się swoimi wspomnieniami sprzed bardzo wielu lat i opowiada historie życia. Są lata studenckie, szalone historie, studenckie przygody, miłość i przyjaciele. To fragmenty przeszłości uchwycone słowami, a w nich kochanki, przypadkowe dziewczyny, sny, muzyka i baseball – dwie pasje, które odgrywają tak ważną rolę w życiu takiego znanego pisarza. Ale jest też melancholia, rodzaj nostalgii i przygnębienia z upływem czasu. Wśród opowieści są samotność, samobójstwa bliskich, działania ze śmiercią, a także wiele innych trudnych sytuacji.

O co chodzi z pierwszą osobą liczby pojedynczej?

Zbiór ”Pierwsza osoba liczby pojedynczej” co wyjaśnia główny element tego zbioru. Chodzi o koncepcję jeden, czyli ”ja” w języku japońskim. Zdarza się, że zaimek osobowy ”ja” zmienia się w Japonii nie tylko w zależności od sytuacji, ale także od pozycji osobistej czy społecznej rozmówcy. Co oznacza, że ”ja” momentów dzieciństwa i rodziny różni się od ”ja” dojrzałego i bezpiecznego wieku. Niestety my, polscy czytelnicy, nie widzimy tej różnicy w pismach Haruki Murakamiego, ale to właśnie to rozróżnienie nadaje ton waszym opowiadaniom w ”Pierwszej osobie liczby pojedynczej”. Historie ułożone są chronologicznie – od młodego, znajomego ”ja” po konwencjonalne i dojrzałe ”ja”. Ekonomiczny w ujęciu, minimalistyczny, bolesny, życiowy, pokazujący podróż z lat uprzywilejowanej młodości do nieuniknionych lat późniejszych.

Co jest interesującego w tej książce?

Tym samym możemy stwierdzić, że ”Pierwsza osoba liczby pojedynczej” to spokojny, niespieszny i niezupełnie zaskakujący Murakami. Konkretny zbiór, który jest odrobinę ekstra do całej pracy, krótkie podsumowanie i może on tutaj stanowić bardzo interesujący załącznik do całości pracy tego znanego autora. Jednocześnie jest zaskakująca w kontekście samego kształtu – naprawdę warto o tym pamiętać, szukając konkretnej kolekcji, jeżeli nie mamy, co czytać, a chcieliśmy dowiedzieć się i poczytać coś ciekawego.

Jedzenie - zdjęcie utworzone przez azerbaijan_stockers - pl.freepik.com
Pierwsza osoba liczby pojedynczej

Przeszłość zawsze ma wpływ na przyszłość, czyli “Pierwsza osoba liczby pojedynczej” Haruki Murakami

Kilka dni temu w moje ręce wpadła książka “Pierwsza osoba liczby pojedynczej“, którą napisał Haruki Murakami. Znam twórczość tego autora, czytałam kilka jego książek, więc mniej więcej wiedziałam, czego powinnam się spodziewać. Czułam, że mogę liczyć na naprawdę niezłą książkę. To, co trafiło w moje ręce przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Ta książka to prawdziwy majstersztyk. Jeśli szukasz czegoś na zimowe wieczory, to jest to idealna pozycja dla Ciebie. Na pewno nie będziesz się nudzić, a przy okazji spędzisz naprawdę wzruszający czas.

Wspomnienia z młodości

Pierwsza osoba liczby pojedynczej ze sklepu Tania Książka to zbiór ośmiu opowiadań, które opisują młodość samego autora. Mamy tutaj przede wszystkim przedstawiony czas, kiedy Murakami studiował literaturę w Tokio. Jego opowieści opierają się głównie na wspomnieniach autora. Niektóre z nich są bardzo wyraźne, niektóre zacierają się w pamięci, a inne są jakby na granicy tego, iż w ogóle istniały. Wszystkie te historie z pozoru są mało istotne i pewnie w ogóle nie byłyby przez niego zapamiętane, gdyby nie to, że w jakiś niewytłumaczalny sposób zrobiły na nim ogromne wrażenie i zostały w myślach i sercu. Autor podczas wspominania swojej przeszłości, porusza jednocześnie wiele bardzo ważnych życiowo tematów. Możemy poczytać o zakładaniu masek, udawaniu kogoś, kim się nie jest, czy o irracjonalnym wstydzie za rzeczy, których się tak naprawdę w ogóle nie pamięta. Nie chcę jednak zdradzać dokładnie fabuły książki, dlatego zachęcam każdego do sięgnięcia po nią i wyrobienia sobie własnej opinii.

Czy to wszystko wydarzyło się naprawdę

Próbowałam określić gatunek, jaki tworzy Murakami i miałam z tym pewną trudność. Autor bowiem nie pisze thrillerów czy literatury obyczajowej. Jego książki to pewnego rodzaju rozmowy z samym sobą albo z bardzo bliską osobą. Co więcej, bardzo często nie jesteś w stanie określić, czy to, o czym czytasz, wydarzyło się naprawdę, czy jest jedynie wytworem wyobraźni autora. 

Książka została napisana lekkim piórem, tak jakby leniwie, jakby autor nie miał zamiaru komukolwiek pokazywać to, co napisał. Opowiadania są krótkie, ale niezwykle treściwe i naładowane sporą dawką emocji. Dostajemy od autora literaturę najwyższych lotów, pięknie i delikatnie napisaną, którą można rozumieć na wielu przeróżnych płaszczyznach. Nic tutaj nie jest tak do końca oczywiste, ale wzbudza wiele refleksji.

Jeśli cenicie twórczość Murakamiego albo słyszeliście o nim wiele dobrego, to koniecznie musicie po jego najnowszą książkę sięgnąć. Warto.

Jedzenie autorstwa azerbaijan_stockers - pl.freepik.com